• 004.JPG
  • 026.JPG
  • 065.JPG
  • 093.JPG
  • 098.JPG
  • 099.JPG
  • 115.JPG
  • 118.JPG

XXI Ogólnopolska  Pielgrzymka Legionu Maryi na Jasną Górę  12 września 2015 r.

Myślą przewodnią pielgrzymki był: "Charyzmat i duchowość Anatola Kaszczuka - założyciela pierwszych grup Legionu Maryi w Polsce w II połowie lat 40-tych XX wieku".                                                               

O poranku 12 września 2015r  w dniu wspomnienia Najświętszego Imienia Maryi oraz w rocznicę zwycięstwa króla Polski Jana Sobieskiego nad Turkami pod Wiedniem, który po zwycięskiej bitwie, powiedział: (Przybyliśmy, zobaczyliśmy a Bóg zwyciężył), udaliśmy się  (było nas ponad 50 osób na Jasną Górę, by wziąć udział w XXI Ogólnopolskiej Pielgrzymce Legionu Maryi.

 

 Witając w autokarze pielgrzymów s. Maria prezydent KURII p.w. Matki Boskiej Opatrzności, życzyła owocnej pielgrzymki i oddając  się w opiekę Matce Bożej wspólnie odmówiliśmy „Pod Twoją Obronę”. Po krótkiej drzemce pod przewodnictwem legionistek z parafii Św. Trójcy w Kobyłce odprawiliśmy Godzinki o Niepokalanym Poczęciu NMP”.

Siostra Maria zapoznała nas z programem dzisiejszej uroczystości następnie odmówiliśmy Różaniec Święty „Tajemnice Światła” przeplatane rozważaniami. Do poszczególnych tajemnic podchodzili Legioniści. Pielgrzymując modliliśmy się w intencjach: za naszych opiekunów duchowych z ks. Eugeniuszem Spalonym FDP opiekunem KURII, za powołania kapłańskie i zakonne, za rozwój Legionu Maryi w Polsce i na świecie, za nas i  nasze rodziny, za chorych i cierpiących, za zmarłych legionistów i zmarłych z naszych  rodzin. W tym roku przed Maryi Jasnogórski Tron zawieźliśmy nasze Dary Duchowe, a w śród nich między innymi: Modlitwa w intencji pielgrzymki Papieża Franciszka do Polski na Światowy Dzień Młodzieży i Modlitwa o pokój w Polsce i na świecie.  

W drodze dużo śpiewaliśmy pieśni Maryjnych. Natomiast o godzinie 9-tej z proporcami  legionowymi odprawiliśmy Drogę Krzyżową na Jasnogórskich Wałach, którą poprowadziło Komicjum z Tarnobrzega. Rozważania przed każdą stacją ukazywały nam  miłość  Pana Jezusa na drodze kalwaryjskiej. Do rozważań dołączone były świadectwa, które pokazały przeżycia  ludzi spotykających na swojej drodze Opatrzność i  Łaskę od Boga. Wszystkich świadectw przytoczyć jest nie sposób ale niektóre z nich warto, ponieważ one pokazują moc modlitwy. Oto pierwsze: „Pewna lekarka podczas dyżuru w pogotowiu w wolnej chwili około piętnastej starała się odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego ofiarując ją w różnych intencjach. Tego dnia postanowiła pomodlić się w intencji kogoś kto akurat w tym momencie uległ wypadkowi i umiera. Następnie karetką została wezwana do wypadku. Ofiarą był młody chłopak, który  uległ wypadkowi na motorze. Kiedy lekarka przybyła na miejsce chłopak już nie żył. A więc po załatwieniu stosownych dokumentów wróciła do swoich obowiązków. W tej historii nie było by nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że za kilka dni przyszła Pani z bukietem kwiatów aby podziękować lekarce. Ponieważ lekarka nie znała kobiety zdziwiła się z tej wizyty. Była to Matka chłopaka, który zginął w wypadku a do, którego kilka dni wcześniej zostało wezwane pogotowie z nim owa lekarka. Kobieta opowiedziała swój sen, w którym przyśnił się jej zmarły syn. Prosił matkę aby koniecznie udała się do tej lekarki by podziękować jej za odmówioną Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Ta modlitwa uratowała go od potępienia bo tu na ziemi nie prowadził pobożnego życia. Ktoś mógłby powiedzieć to tylko sen ale warto się zastanowić.

Inne świadectwo jest nie opowiedzianym snem ale przeżyciem młodego chłopca, który mocno pobity znalazł się w szpitalu. Jego relacja jest następująca: dołączył do grupy młodzieży tak zwanej wyzwolonej, z grupy satanistów. W swoich rytuałach obrażali oni Boga na różne sposoby, aż pewnego dnia zażądali aby przyniósł im Najświętszy Sakrament z kościoła. Kiedy przynosił Hostię wielokrotnie - rzucali Ją na ziemię deptali, pluli, znieważali. Kilkakrotnie przynosił białą Hostię, zawsze tak samo się z Nią obchodzili. Pewnego dnia wpadł na pomysł  aby przynieść opłatek nie Konsekrowany. Od razu rozpoznano, że ich oszukał i tak samo jak przedtem z Najświętszym Sakramentem postąpili z nim, a więc bili, kopali do nieprzytomności i tak znalazł się na szpitalnym łóżku. To świadectwo zmusza nas do refleksji.

Po Drodze Krzyżowej przy pięknej pogodzie, uroczystej Mszy Świętej o godzinie 11:00 na Szczycie Jasnogórskim przewodniczył ks. bp Roman Marcinkowski - krajowy opiekun duchowy LM, który także wygłosił homilię, w której między innymi przedstawił „ znaczenie imienia Maryi;  Maryja jest Gwiazdą Morską i jak latarnia morska prowadzi do portu NIEBA. Maryja to umiłowana przez Boga Pełna Łaski i jest nam dana przez Jezusa. Pierwszym zadaniem legionu Maryi jest dążenie do nawiązywania kontaktu z ludźmi.

Na uroczystość przybył ks. dr hab. Janusz Węgrzecki - kierownik duchowy LM na Polskę, ks. Józef Sarzyński - kierownik duchowy Regii LM pod wezwaniem Matki Bożej Gietrzwałdzkiej w Lublinie, kierownicy duchowi poszczególnych grup i wyższych rad LM w Polsce, członkowie aktywni i pomocniczy wspólnoty z całego kraju, oraz sympatycy i zaproszeni goście.

 

Nasza KURIA jak co roku podjęła już 13 rok  modlitwę w intencji „Adopcji dziecka poczętego, zagrożonego aborcją”  w tej intencji modli się ok. 180 legionistów.

Na zakończenie Eucharystii został odczytany telegram skierowany do Ojca Świętego Franciszka.  Podobny telegram zostanie wysłany także do abpa Stanisława Gądeckiego, 

Po uroczystościach udaliśmy się w drogę powrotną. Na pożegnanie Matce Bożej w autokarze śpiewaliśmy pieśni Maryjne i odmówiliśmy Różaniec Święty.

 

Sekretarz KURII LM  p.w. Matki Boskiej Opatrzności w Wołominie 2015r.

Na następne spotkanie Legion zaprasza za rok.